„Trawnik to też człowiek” – czyli choroby trawnika.

„Trawnik to też człowiek” – czyli choroby trawnika.

Porównanie w tytule tego artykułu może zaskoczyć nie jedną osobę, jednak porównanie to ma na celu zwrócenie uwagi na dość poważny problem jakim są choroby trawnika. Tak, trawnik również może „zachorować”, a wbrew pozorom przypadłości tych jest naprawdę dużo.

Dlaczego więc trawniki chorują? Odpowiedź jest prosta i powtarzana za każdym możliwym razem – nieodpowiednia pielęgnacja lub zaniedbanie trawnika doprowadza do wielu różnych przypadłości. Choroby traw są różne i spowodowane zróżnicowanymi czynnikami. Jakie więc są najpopularniejsze choroby traw? Jak ich unikać, a także jak ich się pozbyć? Odpowiedzi znajdziemy w dalszej części tekstu.

Najczęściej występujące choroby trawy.

Choroby trawnika to dość długi i szeroki temat, jednak postarajmy się przyjrzeć chorobom, które najczęściej występują.

Plamistość liści. Chorobę tę wywołują przede wszystkim grzyby. Nie ma zasady co do temperatury w jakiej może rozwijać się ta choroba. Najczęściej powstaje ona w przypadku, gdy trawa otrzymuje zbyt dużą dawkę nawozów azotowych, a także cierpi na niedobór potasu. Zacienione trawniki są bardziej narażone na tą chorobę, w szczególności, jeśli na wiosnę nie zostanie usunięta zalegająca warstwa filcu. Choroba ta objawia się charakterystycznymi plamami na liścia w barwie czerwonej lub brązowej, w późniejszym stadium trawa usycha.Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na to, by nie kosić trawnika zbyt nisko. Ponadto stosowany nawóz do trawy powinien być regularny, zróżnicowany, a także kontrolowany, o czym duża liczba osób zapomina.

Jeśli zauważymy, że na naszym trawniku powstają zastoje wodne po obfitych opadach, powinniśmy jak najszybciej podjąć działania niwelujące ten problem.

Żółta plamistość trawników. Niedobór składników pokarmowych oraz nieodpowiednia gleba często jest przyczyną powstawania chorób trawy. Ta choroba trawy występuje także w przypadku niedoboru azotu i potasu. Sprzyjającymi warunkami są także wysoka temperatura w dzień, niska w nocy i duża wilgotność powietrza. Żółte plamki różnej wielkości, poskręcane liście, a także nalot podobny do pajęczyny to główne objawy tej dolegliwości trawników.

Podstawowymi zabiegami, które są w stanie zapobiegać tej chorobie to aeracja i wertykulacja, a także zrównoważone nawożenie potasowymi nawozami w okresie wiosennym i jesiennym.

Pałecznica traw. Choroby traw tego typu najczęściej ujawniają się w okresie, gdy śnieg stopi się do końca. Jednak początek tej choroby rozpoczyna się jeszcze, gdy na trawie zalega gruba warstwa śniegu, która niekoniecznie chce przepuszczać powietrze. Idealną temperaturą dla rozwoju tej choroby jest zakres od 0 do 10 stopni Celsjusza. Pojawiające się szare plamy oraz zgnilizna to podstawowe objawy pałecznicy. Biało szary osad jest objawem zaawansowania pałecznicy. Choroba dość często samoistnie przechodzi wraz z nadejściem dobrych warunków wiosennych.

Jednak możemy zmniejszyć ryzyko jej dalszego rozwoju poprzez wertykulację trawnika. Na jesień warto zadbać o odpowiednie nawożenie potasem. Jeśli to możliwe, zimą unikajmy jakiejkolwiek aktywności na trawniku pokrytym skorupą śniegu.

Mącznika właściwy. Choroby trawnika powstają dość często na skutek nieodpowiedniego umiejscowienia (zacienie, duża wilgotność). Tak jest też w przypadku mączniaka właściwego, który najczęściej występuje w zacienionych, ciepłych i wilgotnych miejscach. Ponadto zastoiny wodne, zbyt wysokie koszenie oraz nadmiernie zagęszczone podłoże podwyższają ryzyko powstania tej choroby traw. Objawami są przede wszystkim nalot w kolorze szarym na liściach, a w późniejszym stadium nalot ten przekształca się w szarobiałą, dość dobrze zauważalną powłokę.

Trawa powinna być koszona dość nisko (też nie za nisko), najlepiej na wysokości około 3 centymetrów. Ważnym aspektem jest usunięcie zalegającego filcu oraz przeprowadzenie wertykulacji lub aeracji.

Rdza źdźbłowa. Kolejna choroba traw, która składa się z wielu innych chorób grzybowych. Najlepszymi warunkami do rozwoju tej choroby jest wysoka temperatura sięgająca nawet 30 stopni Celsjusza. Niedobór składników pokarmowych, zbyt małe nasłonecznienie, a także niedostateczna ilość wody to najczęstsze przyczyny występowania tej choroby traw. Objawia się ona przede wszystkim jasnożółtymi plamami na liściach trawy, a następnie przechodzi w postać wielokolorowych pęcherzyków rosnących na liściach. Miejsca w których występują ta choroba stosunkowo szybko żółkną, a następnie wymierają.

Działaniami zapobiegającymi tej chorobie są przede wszystkim zdecydowane działania polegające na eliminowaniu zastoin wodnych (najlepiej zadbać o to jeszcze przed zakładaniem trawnika, porządne wyrównanie terenu powinno wszystko załatwić). Niezwykle istotnym elementem jest także zróżnicowane nawożenie trawnika.

Czerwona nitkowatość traw. Nie ma bliżej określonego zakresu temperatury w jakim może powstawać ta choroba. Podobnie sprawa ma się jeśli chodzi o okres w którym może pojawiać się choroba. Jest jednak „plus” tej choroby trwa, ponieważ w większości przypadków nie powoduje ona nieodwracalnych zniszczeń. Najczęściej powoduje ją zbyt systematyczne stosowanie takich samych ilości nawozów. Przyswajanie nawozów jest zróżnicowane i przed każdym nawożeniem powinniśmy sprawdzić, jakich składników brakuje naszej trawie. Do czynników przyczyniających się do powstawania tej choroby można śmiało zaliczyć także dość długo utrzymującą się wilgoć na trawie, szczególnie w miejscach zacienionych. Objawami tej choroby są jasnobrązowe plamki, powoli przechodzące w kolor jasnożółty. Plecha na zakończeniach liści w kolorze różu to kolejne stadium choroby. Ostatnim stadium jest czerwony odcień trawy.

Pierwszorzędną sprawą jest konieczność nawożenia trawnika w sposób zróżnicowany, według aktualnych zapotrzebowani naszego trawnika. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić także na ilość filcu pozostawionego na trawniku, koniecznie trzeba pozbyć się go wiosną przeprowadzając wertykulację.

Choroby trawnika zawsze są czymś wywoływane – podsumowując.

choroby trawy

Jak widać powyżej, choroby trawnika niestety zawsze są wywoływane konkretnymi sytuacjami czy warunkami w jakich rośnie nasza trawa. Nie oznacza to jednak, że nie mamy na to kompletnie żadnego wpływu, że choroby traw to coś co jest niezależne od nas. Wręcz przeciwnie, można stwierdzić, że występowanie większości chorób jest spowodowane naszymi niedopatrzeniami, zaniedbaniem obowiązków względem trawnika, a także nieprzemyślanym zakładaniem trawników.

Koniecznie trzeba pamiętać o tym, że każdy trawnik, który ma cieszyć oko kolorem i gęstością wymaga uwagi, odpowiedniej pielęgnacji i przemyślanych działań. Wszystkie elementy pielęgnowania trawnika, takie jak wertykulacja, aeracja, nawożenie czy koszenie trawnika powinny być wykonywane przede wszystkim w odpowiednich warunkach, przestrzegając sprawdzonych sposobów i zasad.

Nieodpowiednie wykonywanie zabiegów pielęgnacyjnych nie pomoże nam zadbać o trawnik, wręcz przeciwnie sami staniemy się jego wrogiem zwyczajnie mu szkodząc. Wszystko zależy od naszego podejścia i staranności.

 

2017-06-17T10:02:47+00:00

Leave A Comment